Australia rusza z badaniem 100 tys. osób: zdrowie psychiczne i rak u młodych

W Australii wystartowało badanie 18 and Up, w którym przez wiele lat będzie obserwowanych 100 tys. osób w wieku od 18 do 45 lat. Naukowcy chcą ustalić, skąd biorą się zaburzenia psychiczne i dlaczego wśród młodszych dorosłych przybywa nowotworów.
Kontynuacja jednego z największych badań na półkuli południowej
Projekt uruchomił w czwartek niezależny instytut badawczy Sax Institute. Opiera się na doświadczeniach badania 45 and Up, które ruszyło dwie dekady temu. Uczestniczy w nim ponad 267 tys. osób w wieku od 45 lat do ponad stu, co czyni je największym badaniem populacyjnym tego typu na półkuli południowej. Uczestników wielokrotnie ankietowano, a ich odpowiedzi zestawiano z innymi bazami danych. Dzięki temu udało się m.in. lepiej poznać skutki palenia, sposoby zapobiegania demencji oraz różnice w przebiegu chorób serca u kobiet i mężczyzn. Z danych skorzystało ponad 800 badaczy na świecie.
Do nowego projektu zaproszeni zostaną między innymi dzieci i wnuki uczestników starszego badania. Ma to pokazać, jak na zdrowie wpływają jednocześnie historia rodziny, doświadczenia życiowe i warunki społeczne oraz jak te czynniki działają między pokoleniami. Rekrutacja zacznie się w listopadzie, a projekt dostał grant w wysokości 4,5 mln dolarów od krajowej rady badań medycznych (NHMRC).
Psychika i nowotwory: dwa główne pytania
Justine Gatt, naukowo odpowiedzialna za projekt, zwraca uwagę, że o młodszych pokoleniach wiemy zbyt mało, bo dotychczasowe badania często pokazują tylko stan z jednego momentu. Według przytoczonych danych prawie dwie na pięć osób w wieku 16–24 lat w Australii doświadczyło w ciągu roku zaburzenia psychicznego, a odsetek ten rośnie. Samobójstwa to tam główna przyczyna zgonów w grupie 15–44 lat. „Wciąż brakuje nam długoterminowych dowodów, by zrozumieć, dlaczego tak się dzieje” – mówi Gatt.
Drugi wątek to nowotwory o wczesnym początku, czyli rozpoznawane po okresie dojrzewania, ale przed 50. rokiem życia. Od 2000 roku ich liczba rośnie w Australii i w innych częściach świata. Dotyczy to między innymi raka jelita grubego, tarczycy i piersi. Naukowcy podejrzewają, że znaczenie mogą mieć częstsze badania przesiewowe, zmiany stylu życia oraz narażenie na czynniki ryzyka we wczesnym życiu, ale wciąż potrzeba badań, które to rozstrzygną.
Jak będą zbierane dane
- Uczestnicy odpowiedzą na pytania o zdrowie, styl życia, sytuację społeczną i pochodzenie.
- Za ich zgodą informacje zostaną połączone z rejestrami, np. nowotworów, oraz z danymi systemu Medicare.
- Pytania będą dopasowywane do wieku, a nowe zagrożenia, jak pandemie, mają być uwzględniane na bieżąco.
Martin McNamara, CEO Sax Institute, podkreśla, że ludzi trzeba obserwować w czasie, by wiedzieć, jak zmienić i lepiej zorganizować systemy ochrony zdrowia. Emily Banks z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego, wcześniej związana z instytutem, przypomina, że na danych z 45 and Up oparto m.in. ustalenie z 2025 roku, że choroby związane z paleniem zabijają w Australii 66 osób dziennie, czyli więcej, niż sądzono. W badaniu bierze udział około 10 proc. mieszkańców Nowej Południowej Walii w wieku 45+.
Co to oznacza dla Polski
Australijskie badanie nie zmieni od razu niczego w polskich gabinetach, bo dotyczy tamtejszej populacji i systemu ochrony zdrowia. Trend, który je napędza, jest jednak globalny: wzrost zachorowań na nowotwory u osób przed pięćdziesiątką opisuje się także w innych krajach. W Polsce programy badań przesiewowych w kierunku raka jelita grubego kierowane są głównie do osób starszych, dlatego u młodszych dorosłych kluczowa pozostaje czujność wobec niepokojących objawów, takich jak krew w stolcu czy utrzymujące się zmiany rytmu wypróżnień. Z takimi objawami warto zgłosić się do lekarza niezależnie od wieku.
Wyniki będą się pojawiać stopniowo, bo siłą takich projektów jest wieloletnie śledzenie tych samych osób. Z czasem mogą dostarczyć wskazówek, które czynniki ryzyka warto brać pod uwagę także w Europie, choć wnioski trzeba będzie ostrożnie odnosić do polskich warunków.
Źródło: The Guardian – „Study of 100,000 Australians seeks causes of mental health disorders and early onset cancer”






